Randki w internecie

Jak nie dać się naciągnąć na randkach online? Oszuści w sieci

2 min czytania freemeet
Jak nie dać się naciągnąć na randkach online? Oszuści w sieci

Internetowi cwaniacy uwielbiają portale randkowe. Zobacz na freemeet, jak w porę przejrzeć ich sztuczki i nie dać się wrobić.

Przeglądając serwis randkowy, łatwo trafić na fałszywe konto, którego autor kombinuje tylko po to, żeby wyciągnąć od Ciebie kasę.

Trzymaj rozmowę w ryzach portalu

Typowy naciągacz błyskawicznie przejdzie do konkretów i zechce przenieść kontakt poza platformę. Wszystko po to, żeby czujne oczy moderatorów niczego nie wywęszyły.

Dlatego nie podawaj od razu numeru telefonu ani maila – najlepiej i najbezpieczniej dla Ciebie będzie pisać bezpośrednio przez czat.

Absolutnie żadnych przelewów!

Po jakimś czasie w grę wejdą „nagłe kłopoty finansowe”. Oszust może nawet bezczelnie żądać gotówki, mamiąc Cię wizją rychłego spotkania. Pamiętaj: dopóki kogoś dobrze nie znasz, nie dawaj mu ani grosza.

Ci cwaniacy mają weteranów na naśladownictwo i ograne chwyty. Poproszą Cię o przekaz przez trudno namierzalne serwisy w rodzaju Western Union czy błyskawiczne przekazy gotówkowe.

Podejrzany język i błędy

Często czerwoną lampkę powinien zapalić Ci sam sposób pisania. Oszuści rzadko kiedy dobrze władają językiem – choć uwaga, trafiają się i tacy, którzy maskują to za pomocą translatorów lub skrupulatnie dbają o gramatykę.

A co do fotek... jeśli zdjęcie profilowe wygląda, jakby wzięto je z Instagrama topmodelki lub sesji modowej, zachowaj zdrowy dystans. Owszem, cuda się zdarzają, ale oszałamiająco piękni modele rzadko błąkają się po darmowych randkach 🙂

Najlepiej odpuścić sobie taki kontakt. Jeśli czujesz, że coś tu nie gra, zgłoś profil administracji, żeby zablokowali oszusta, zanim nabierze kogoś innego.

Udostępnij ten artykuł

Podobał Ci się ten artykuł?